+6
°
C
+
+
Bolesławiec
Niedziela, 08
Poniedziałek
+ +
Wtorek
+ +
Środa
+ +
Czwartek
+ +
Piątek
+ +
Sobota
+ +
Prognoza 7-dniowa

Ogłoszenia Duszpasterskie

 

OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE

XIX NIEDZIELA ZWYKŁA – 9 sierpnia 2026r.

 Duchowo łączymy się z Pielgrzymami, którzy przechodzą przez naszą Parafię. Bóg zapłać za złożone ofiary na obiad dla Pielgrzymów ze Szczecina (1.581,30zł), Kołu Gospodyń Wiejskich i Wszystkim, którzy podjęli się realizacji daru gościnności.

  1. W sobotę obchodzimy w Kościele uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Msze święte o godz. 8.00, 9.30  i 11.15. Msza z uroczystości będzie również 14 sierpnia o godz. 18.00. Błogosławieństwo zbóż, owoców i kwiatów na każdej Mszy Świętej. Niech to będzie nasze dziękczynienie za zbiory i wszelkie owoce naszej pracy.
  1. Dożynki diecezjalne odbędą się w Czarnymlesie 30 sierpnia od godz. 11.15.
  1. W poniedziałek święto Św. Wawrzyńca; we wtorek wspomnienie Św. Klary; w czwartek po Mszy świętej o godz. 18.00 różaniec fatimski i procesja z figurką Matki Bożej. W piątek wspominamy Św. Maksymiliana Marię Kolbego.
  1. Bóg zapłać za posprzątanie Kościoła Mieszkańcom ul. Polnej. W piątek o godz. 9.00 prosimy o sprzątnięcie Kościoła drugą część Mieszkańców ul. Polnej (2/3).
  1. Jest nowy numer Opiekuna i inne czasopisma.

  Medytacja – XIX Niedziela Zwykła – 09.08.2026

  1. Przeczytaj uważnie i kilkakrotnie Słowo Boże: Gdy Eliasz przyszedł do Bożej góry Horeb, wszedł do pewnej groty, gdzie przenocował. Wtedy Bóg rzekł: Wyjdź, aby stanąć na górze wobec Pana!A oto Pan przechodził. Gwałtowna wichura rozwalająca góry i druzgocąca skały szła przed Panem; ale Pana nie było w wichurze. A po wichurze – trzęsienie ziemi: Pana nie było w trzęsieniu ziemi. Po trzęsieniu ziemi powstał ogień: Pana nie było w ogniu.
    A po tym ogniu – szmer łagodnego powiewu. Kiedy tylko Eliasz go usłyszał, zasłoniwszy twarz płaszczem, wyszedł i stanął przy wejściu do groty (1 Krl 19, 9a. 11-13a).
  2. Rozważ to, co Bóg Tobie powiedział:

W Starym Testamencie możemy znaleźć wiele opisów spotkań ludzi z Bogiem. Takiego zaszczytu dostąpił też jeden z najważniejszych proroków – Eliasz. Ciekawym jest fakt,
że Pan spotkał się z nim nie w chwili jego największego triumfu, odniesionego nad pogańskimi kapłanami Baala w Izraelu, ale w momencie, gdy życie jego sługi było realnie zagrożone. Królowa Izebel, propagatorka obcych kultów, wypowiedziała bowiem wojnę Eliaszowi. Poszukiwany przez żołnierzy, zmęczony życiem i ciągłą tułaczką prorok dochodził do kresu ludzkiej wytrzymałości. Co więcej, targają nim wątpliwości związane z owocami jego misji. Pomimo spektakularnych znaków czynionych mocą prawdziwego Boga, serca ludzi narodu wybranego pozostają przy pogańskich bożkach. W scenie poprzedzającej dzisiejsze czytanie, Eliasz wprost prosi Pana o śmierć. Wtedy właśnie Bóg wychodzi mu na spotkanie, niosąc nadzieję życia. Pokazuje, że misja proroka nie jest pozbawiona sensu, a przyszłość pozostaje w rękach Stwórcy. Przedstawiając sylwetki nadchodzących królów, a nawet samego następcy Eliasza, motywuje swojego sługę do dalszej wędrówki. Prorok przyszedł pod górę Horeb załamany, a wychodzi umocniony.

Łatwo nam utożsamić się z Eliaszem. Mamy swoje sukcesy, ale niesiemy ciągle ze sobą również ciężar niepowodzeń. To właśnie one często przesłaniają prawdziwy obraz życia. Boga nie ma w naszych prywatnych trzęsieniach ziemi, gwałtownych wichurach, które niszczą relacje z innymi ludźmi, poczucie własnej wartości i wiarę w sens dalszej wędrówki na tym świecie. Pan nie jest obecny w tych wszystkich sprawach, które podsycają w człowieku ogień niepewności, goryczy i zwątpienia. Czasami wydaje się człowiekowi, że Bóg z jakiegoś powodu go karze, zsyłając różne nieszczęścia, pozostając głuchym na jego wołanie. Pan nie obiecał na Horebie swojemu prorokowi egzystencji bez kłopotów, porażek i przeciwności. Zapewnił go jednak, że będzie z nim pomiędzy różnymi wydarzeniami, jakie Eliasza spotkają. Boża obecność czasem jest trudna
do uchwycenia, niczym szmer łagodnego powiewu. Objawia się ona jednak jako ciche przynaglenie, aby pomimo wszystko wędrować dalej, z głową podniesioną do góry.

Bóg jest pomiędzy wszystkimi wydarzeniami naszego życia, nieustannie obecny. Przychodzi, by zawsze podnosić na duchu. Na modlitwie mogę doświadczyć, jak sam zapewnia, że jeszcze długa droga jest przede mną do pokonania.

  1. Modlitwa – Poproś, aby Bóg nieustannie towarzyszył Ci w wędrówce przez życie.
  2. Kontemplacja – w ciągu dnia powtarzaj słowa: Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?