+6
°
C
+
+
Bolesławiec
Niedziela, 08
Poniedziałek
+ +
Wtorek
+ +
Środa
+ +
Czwartek
+ +
Piątek
+ +
Sobota
+ +
Prognoza 7-dniowa

Ogłoszenia Duszpasterskie

IV  NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU – 15.03.2026r. 

 

Niedziela Radości – Laetare przypomina nam o obfitości nadprzyrodzonych łask płynących dla Kościoła z sakramentów i ewangelii.  W piątek rozpoczynamy REKOLEKCJE WIELKOPOSTNE. Poprowadzi je dla nas Ks. Piotr Perskawiec z Wieruszowa.

 

Piątek: spowiedź od 14.00 do 15.00 i od 16.00 do 17.00.

Msze św. z naukami: 15.00 i 17.30. Droga Krzyżowa o godz. 17.00.

Sobota: Msze św. z naukami o godz. 9.00 i 18.00.

Niedziela: Msze św. z naukami według stałego porządku.

 

  1. Zapraszamy na Gorzkie Żale o godz. 15.00 w niedziele i Drogę Krzyżową w piątek o godz. 17.00. Bóg zapłać za jałmużnę postną składaną przy krzyżu na środku Kościoła, ofiary na kwiaty do grobu Pańskiego na Gorzkich Żalach. 

 

  1. W czwartek obchodzimy uroczystość Św. Józefa Oblubieńca NMP. Msze św. o godz. 9.00 i 18.00.

 

  1. Bóg zapłać za posprzątanie Kościoła Mieszkańcom Podbolesławca. Na sobotę o godz. 10.00 zapraszamy pierwszą część Rodzin z ul. Zielonej.

 

  1. Grób Pański i Ciemnicę tradycyjnie przygotowują Rodzice Dzieci Komunijnych. Przygotowanie dekoracji 28 marca.

 

  1. Zachęcamy do czytania czasopism katolickich.

 

  Medytacja – IV Niedziela Wielkiego Postu – 15.03.2026

  1. Przeczytaj uważnie i kilkakrotnie Słowo Boże: Jezus splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: Idź, obmyj się w sadzawce Siloam – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: Czyż to nie jest ten, który siedzi
    i żebrze? Jedni twierdzili: Tak, to jest ten, a inni przeczyli: Nie, jest tylko do tamtego podobny. On zaś mówił: To ja jestem. Mówili więc do niego: Jakżeż oczy ci się otworzyły? On odpowiedział: Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: Idź do sadzawki Siloam i obmyj się. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem.
  2. Rozważ to, co Bóg Tobie powiedział:

Ludzie w nocy czasami miewają sny. Jedne z nich są budujące i tchnące radością, inne przerażające i trudne w odbiorze. Wyobraź sobie następujący sen: przychodzi w nim
do ciebie anioł i ostrzega, że niedługo ulegniesz poważnemu wypadkowi. Masz jednak możliwość wyboru, jakie będą jego skutki. Anioł przedstawia ci trzy opcje: stracisz wzrok, słuch albo zdolność poruszania się. Co wybierasz? Przed wypowiedzeniem słów na pewno zapadnie długa cisza. Żadna z tych opcji nie jest przecież komfortowa.
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że wskażemy taki zmysł, z którym najłatwiej mi się pożegnać. Dokonany wybór pokazuje, na czym tak naprawdę mocno nam zależy.

Można się już uspokoić – przestawiona sytuacja to tylko sen. Z kolei życie człowieka opisanego w dzisiejszej Ewangelii było jak najbardziej realne. Trudno nam wczuć się
w pełni w jego sytuację. Nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie, jak wygląda świat człowieka niewidomego od urodzenia. Nauka podpowiada nam, że gdy tracimy jeden zmysł, inne wyostrzają się. Z pewnością zatem świat niewidomego mężczyzny wypełniony jest mocnymi dźwiękami, intensywnymi zapachami oraz wrażliwością na dotyk. Ta informacja okazuje się szczególnie ważna. Jezus schodzi przecież w ciemności niewidomego człowieka. Posługuje się dotykiem i słowem, aby mu pomóc. Wykorzystuje te zmysły, które w chorym działają, aby zaangażował się w proces uzdrawiania. Niewidomy jest posłuszny Jezusowi. Nie zadaje pytań i nie buntuje się. Ewangelista Jan kilka razy powtarza, że człowiek ten wykonał dokładnie, co Chrystus mu polecił. Można powiedzieć, że na tym właśnie polega wiara. To dzięki swojemu doskonałemu posłuszeństwu i pełnemu zaufaniu do Jezusa chory człowiek odzyskuje wzrok.

W różny sposób można słuchać Chrystusa. Niektórzy czynią to bardzo wybiórczo. Dokładnie selekcjonują te zdania Mistrza, które są dla nich wygodne i przyjemne. Te zaś, które wzywają do wytężonej pracy nad sobą, zdają się pomijać. Zmysł słuchu nie funkcjonuje u nich zbyt dobrze. Istnieją też tacy, którzy dostrzegają wyłącznie zło, a nie chcą widzieć dobra – w życiu swoim i innych ludzi. Jezus dzisiaj zaprasza nas, byśmy nie byli głusi i ślepi. On właśnie przyszedł po to, aby rozproszyć wszystkie ciemności, będąc obecnym z nami nawet tam, gdzie wydawałoby się, że jesteśmy zupełnie sami.

  1. Modlitwa – O umiejętność dostrzegania dobra i większego posłuszeństwa Jezusowi.
  2. Kontemplacja – w ciągu dnia powtarzaj często słowa: Pan widzi serce.